Teatr Ludzi Upartych     ul. Wojska Polskiego 13, 87-800 Włocławek, tel. 54 231 47 60
szukaj w serwisie:

Dwoje   29 maja 2013, 13:41
Dnia 9 czerwca 2012r. miała miejsce kolejna premiera przedstawienia przygotowanego przez Teatr Ludzi Upartych. Tym razem reżyser, Jan Polak, stworzył kameralny spektakl, rozpisany na dwójkę aktorów, pt. "Dwoje", który został stworzony częściowo na kanwie dramatu Williama Gibsona "Dwoje na huśtawce".
Na scenie obserwujemy Ewę Krupińską oraz Filipa Różańskiego. Ponadto, ten ostatni skomponował również muzykę do przedstawienia. Scenografię, która przestrzeń sceniczną dzieli na dwie kontrastujące ze sobą części, stworzyli: Dorota Główczyńska i Dariusz Piotrowski.



Miłość to jeden z podstawowych motywów pojawiających się w teatrze od jego początków, czyli od 2,5 tysiąca lat. Nie mógł więc unikać - i nie unikał - tego tematu w swych kolejnych premierach Teatr Ludzi Upartych.

Za każdym razem okazywało się, że jak w życiu, tak i na scenie miłość ma różne oblicza. Równie często łączy i dzieli scenicznych bohaterów. Bywa szczęśliwa, tragiczna, zabawna, groteskowa, śmiertelnie poważna, twórcza i destrukcyjna. Spróbujmy porównać miłość Klary i Albina, Gustawa i Anieli w "Ślubach panieńskich", Nastieńki i Marzyciela w "Białych nocach", Antygony i Hajmona w "Antygonie", Mistrza i Małgorzaty w nieśmiertelnej powieści Bułhakowa.

Najnowsza premiera Teatru Ludzi Upartych - "Dwoje" - ma niecodzienną historię. Od kilku lat przymierzałem się do zrealizowania dramatu Williama Gibsona "Dwoje na huśtawce". Kiedy kilka miesięcy temu okazało się, że mam wreszcie potencjalnych odtwórców ról Gizeli i Jerry'ego, niespodziankę sprawił mi... Gibson.

Przeczytałem po raz kolejny tekst sztuki, tym razem już pod kątem jej scenicznej realizacji i przestraszyłem się. Niektóre wątki wydały mi się niepotrzebne, inne niesmaczne, dowcipy mało śmieszne, prymitywne. Przypomniała mi się historia, którą przed paroma laty opowiedział mi Emilian Kamiński. Kupił prawa autorskie wielkiego broadwayowskiego hitu "W obronie jaskiniowca", dał tekst do przetłumaczenia, a kiedy przeczytał jego polską wersję - "zapłakał". Okazało się, że przeniesienie na polski grunt amerykańskich realiów, obyczajów, zachowań, poczucia humoru jest niemożliwe. Potraktował więc oryginalny tekst jako inspirację i wraz z siostrą, Dorotą Kamińską, napisał nowy utwór.

Podobnie postąpiłem z dramatem Gibsona. Z dramatu "Dwoje na huśtawce" pozostawiłem imiona bohaterów i kilka epizodów. Cała historia jest opowiedziana na nowo, inne są założenia fabularne, inne akcenty dramaturgiczne, inna idea i wymowa całości. Stąd - "Dwoje".


Jan Polak


dodał:Adrian D.   |   skomentuj: 1

S T A R T
  REPERTUAR
  LUDZIE TEATRU
  HISTORIA
  PRZEDSTAWIENIA
  NAGRODY I WYRÓŻNIENIA

  KONTAKT

JAN POLAK


TEATR IMPRESARYJNY


NA FORUM...


NEWSLETTER
Nowości na Twój mail!
  Teatr Ludzi Upartych © Wszelkie prawa zastrzeżone. 2008-